Trwa ładowanie proszę czekać ...

Dziecko nie chce jeść – oznaka buntu, choroby czy niedopasowanego menu?

9 stycznia 2018

Bardzo często rodzice borykają się z sytuacją, kiedy dziecko nie chce jeść. W większości przypadków budzi to ogromny niepokój, jednak nie musi od razu wiązać się z zagrożeniem dla zdrowia dziecka. Brak apetytu, oczywiście może być oznaką choroby, ale to nie jedyny powód. Zdarza się też tak, że niechęcią do jedzenia dziecko okazuje bunt, złość lub niezadowolenie z serwowanych mu posiłków.

Co zrobić, gdy dziecko nie chce jeść?

Młodzi rodzice każde odstępstwo od idealnych, opisanych w książkach czy magazynach parentingowych, zachowań traktują jak sytuację zagrożenia. W większości przypadków taka reakcja jest zbyt pochopna. To, że dziecko nie chce jeść budzi niepokój, jednak warto nad nim zapanować i spróbować kilku sposobów na rozpoznanie przyczyny takiego zachowania (sprawdź na https://humana-baby.pl/blog/dlaczego-moje-dziecko-nie-chce-jesc/). Na początek, należy dokładnie obserwować dziecko – jeśli w jego zachowaniu wystąpiły także inne zmiany, takie jak wyciszenie, apatia, senność, niechęć do zabawy z rówieśnikami – warto zastanowić się czy za obecny stan rzeczy nie odpowiada stres lub nerwowa sytuacja z przeszłości. Gdy zamiast opisanych wyżej objawów pojawiają się wymioty, biegunki, bóle głowy i brzucha – może to oznaczać infekcję i być może właśnie dlatego dziecko nie ma ochoty na jedzenie. Wówczas należy pilnować, aby przyjmowało ono optymalną ilość napojów (najlepiej wody). Innym sposobem jest zmiana dotychczasowego menu – może się okazać, że dziecko nie chce jeść jednego czy dwóch produktów, bo nie odpowiadają mu ich smak lub konsystencja. Czasami wystarczą niewielkie modyfikacje dań i apetyt powróci na dobre.

Jakich produktów zwykle dziecko nie chce jeść?

W dziecięcym menu pojawiają się często dania i produkty, które z różnych względów nie odpowiadają jego kubkom smakowym. Jeśli rodzice serwują je zbyt często, dziecko nie chce jeść, co jest dla nich informacją, że czas na zmiany. Jakie produkty budzą największy opór u dzieci?

  • Szpinak – znienawidzony przez wiele maluchów, jednak jego zła sława wynika zwykle z niewłaściwego przyrządzenia,

  • marchewka – podobnie jak szpinak – gdy raz nie zasmakuje, trudno będzie włączyć ją do codziennej diety, ale warto poczynić takie próby, bo zawiera wiele wartościowych składników,

  • brukselka – jej charakterystyczny, choć jednocześnie lekko słodki smak nie odpowiada wielu dzieciom

  • maliny, truskawki, poziomki – w pierwszym kontakcie z tymi owocami, dzieciom mogą przeszkadzać pestki, jednak warto przyzwyczajać pociechę do ich smaku m.in. w formie musu,

  • płatki owsiane – zwykle podawane dzieciom w formie rozgotowanej owsianki bez smaku. A wystarczy dodać nieco owoców, miód, orzechy, żeby uzyskać nie tylko pyszne, ale także bardzo pożywne danie,

  • jogurty naturalne – nie są lubiane przez dzieci, bo nie przepadają za nimi także dorośli. Trzeba jednak pamiętać, że może to być doskonała przekąską oraz zdrowy dodatek do domowej granoli lub świeżych owoców.

Brak apetytu może pojawić się z wielu powodów. Trzeba wówczas dokładnie obserwować dziecko i dopatrywać się przyczyn takiego stanu rzeczy. Może okazać się, że nie jest to nic poważnego, a dziecko w ten sposób manifestuje swoje zdanie. Z drugiej strony nie należy ignorować takiego zachowania, zwłaszcza jeśli obok niechęci do jedzenia pojawia się inne dolegliwości. Szybka i skuteczna diagnoza, poparta opinią specjalistów i bardziej doświadczonych rodziców pomoże szybko uporać się z problemem, odzyskać radość z jedzenia i przywrócić chęci do próbowania kolejnych, nieznanych dotąd produktów.

 

Materiał zewnętrzny